Ostudził zapędy beniaminka
Treko-Laser po niespełna dziesięciu minutach prowadziło już 2:0. Gra Green Cell się nie układała. Gołym okiem widać było brak na boisku Daniela Bruda. Gol na 1:3 Patryka Pasternaka dał nadzieje ,,Panterom’’ na lepszą drugą połowę, ale ta zaczęła się dla nich najgorzej, jak tylko mogła. Nie mający nic do stracenia Green Cell ruszył do odrabiania strat. Przez chwilę postraszył oponenta (3:4), ale zapędy beniaminka szybko ostudził Przemek Jasiołek, ustalając wynik końcowy tego pojedynku.