Strzelali do przerwy
Mecz świetnie ułożył się dla Electrosmartu, który po nieco ponad pięciu minutach prowadził już 2:0. Wynik meczu otworzył Paweł Węgrzyn, a na 2:0 trafił Andrii Stroivans. Wicelider bardzo chciał zrewanżować się za porażkę z jesieni (3:4). Inne plany miał Adrian Goliński, który wykorzystał podanie Mateusza Więcka i złapał kontakt. Pogoń „Czerwonych” zatrzymał Carlos Hernandez. Jak się później okazało, wszystkie gole padły w pierwszej połowie. Po zmianie stron, mimo kilku okazji, piłka ani razu nie wpadła do siatki.