Zbyt późny zryw
Lepszego startu poniedziałkowej potyczki nie mógł wyobrazić sobie Verisk, a gole Pawła Karwowskiego i Łukasza Majkuta zapewniły spory margines błędu. Jeszcze przed przerwą straty zmniejszył Erik Svec, lecz jego cios już po zmianie stron zripostował otwierający wynik Karwowski. W końcówce nadzieję na dobry wynik przywrócili Oussama Cherkaoui i Mouhcine Achtouk, jednak by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.