Meczycho przez duże M!
To było meczycho przez duże M! Pratt&Whitney z CallPage zafundowali nam istny rollercoaster! Ostra wymiana ciosów, którą lepiej przetrwał team w biało-czarnych strojach. Spora w tym zasługa Artura Konenenki, który w debiucie skompletował hat-tricka. Dublet dorzucił najlepszy strzelec z poprzedniego sezonu – Vasyl Fedoryshyn, a swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożyli jeszcze: Roman Bogdanov, Krzysiek Żurowski i Yevhen Yakovliev. Team z Niepołomic robił wszystko, co mógł, aby zdobyć chociaż punkt, ale tym razem mimo strzelania sześciu bramek, ta sztuka się nie udała.