Odroczony wyrok
Trudne warunki marzącemu o medalach SpyroSoft postawił zamykający stawkę CelTom. Co więcej, „Żółci” po kwadransie objęli nawet skromne prowadzenie, a zimną krwią w polu karnym popisał się Marcin Broda. „Fioletowi” wyrównali momentalnie, a błąd bramkarza wykorzystał Bernard Śniegowski. Po zmianie stron dwukrotnie przed szansą na zapewnienie pełnej puli z rzutu karnego stanął Grzegorz Migacz. O ile pierwsza próba nie przyniosła jeszcze zmiany wyniku, o tyle drugi cios sprawił, że to SpyroSoft może cieszyć się z ważnego triumfu!