II LIGA B
Onwelo – Krakowscy Barmani 2:3
Bezcenne zwycięstwo
Bardzo ważne dla układu tabeli zwycięstwo odnieśli Krakowscy Barmani. Takiego obrotu spraw nie zapowiadał początek wtorkowej potyczki kiedy to futbolówkę do siatki skierował Arkadiusz Wojtasik. Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyli rywale. Nadzieję na dobry wynik przywrócił Michał Piątek, a w końcówce wysoką formę potwierdził Bartłomiej Miszczuk. Zawodnik ten najpierw trafił na 2:1, a potem ustalił rezultat potyczki i sprawił, że team Mateusza Piechnika opuścił strefę spadkową i zrobił milowy krok w stronę pozostania w II Lidze.
Sterling – KRK Lions 5:3
Hit dla Sterling!
Nie zawiódł hit w II Lidze B. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, a w pierwszej połowie oglądaliśmy tylko jedno trafienie, kiedy to wynik po niespełna kwadransie otworzył Bartłomiej Grzyb. Po zmianie stron pechową interwencją popisał się Martin Nijober. KRK Lions nie złożyło broni i straty odrobiło z nawiązką, a spora w tym zasługa Adam Serwona i Gido Smida. Końcówka należała już w pełni do „Granatowych”, a z kapitalnej strony pokazał się Mateusz Szewczyk, który nie tylko zdobył gola na 3:3, ale i w końcówce ustalił rezultat i sprawił, że to Matthew Bilton i spółka zostają samodzielnym liderem tabeli. Oby tak dalej!
Keller – TTEC 4:4
Sprawiedliwy remis
W meczu dwóch doświadczonych zespołów podział punktów! Żadna ze stron nie potrafiła zbudować większej przewagi, a ciosy jednych bezlitośnie ripostowali drudzy. Na szybki strzał Kellera dwukrotnie zareagował Mohand Elagoza. Tuż przed przerwą stan potyczki wyrównał zaś Paweł Sałosz. Po zmianie stron dwukrotnie na skromne prowadzenie wychodził team Adriana Przybyłka, jednak zarówno bramkę Kamila Foltmana, jak i wykończenie Dawida Nowaka bezlitośnie kontrowali Marwan Abdalfadeel i Mohamed Hakim, a wszystko to sprawiło, że oba teamy opuszczają obiekt przy Dekerta bogatsze o „oczko”.
III LIGA A
Verisk – Panattoni 3:2
Zbyt późny zryw
Z bardzo dobrej strony w pierwszej odsłonie hitowej potyczki zaprezentował się Verisk. „Niebiescy” nie tylko szybko otworzyli wynik za sprawą Grzegorza Ryskaloka, ale i powiększyli przewagę gdy futbolówkę do siatki skierował Łukasz Majkut. Tuż po przerwie do pełnej puli team Patryka Śmiłka przybliżył jeszcze Jakub Miga. Pomimo ogromnych strat broni nie złożyło Panattoni, jednak trafienia Jakuba Pozłótki i Jakuba Wójcika okazały się zbyt późnym zrywem i by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.
Grass Valley – PKO Bank Polski 2:5
Marsz trwa!
Ostatniego słowa w kwestii walki o brązowe medale nie powiedział PKO Bank Polski. Tym razem doświadczona ekipa pokonała pewnie Grass Valley, a szybkie gole Jarosława Kraula i Krzysztofa Koniecznego zapewniły ogromny margines błędu. Broni nie złożyło Grass Valley, które tuż przed przerwą najpierw zniwelowało straty za sprawą Michała Rysia, a potem tuż po zmianie stron wyrównało stan potyczki. Później jednak różnicę zrobił Karol Postrożny, a jego dwie bramki w pełni potwierdziły, że to PKO Bank Polski opuści obiekt przy Dekerta bogatszy o pełną pulę.
Jacobs – Corgi.pro Team 2:5
Zadecydował ostatni kwadrans
W potyczce ekip z dolnej połowy tabeli górą Corgi.pro Team! Warto odnotować jednak, że pierwsza odsłona zakończyła się bramkowym remisem, a wynik za sprawą Mateusza Kowalskiego otworzył pokonany Jacobs. Przeciwnicy stan boju rozstrzygnęli w ostatnim kwadransie, a oprócz niezawodnego kapitana Krzysztofa Organka na pochwałę zasługują zdobywcy goli Mateusz Kresek, Marcin Pulikowski i Przemysław Gajos. Tym samym „Biali” awansują na szóste miejsce w klasyfikacji i z nadziejami wyczekują końcówki letniego sezonu.
EC Engineering – Arc Consulting 3:3
Potknięcie lidera
Zaledwie remis w meczu 15 kolejki wywalczył dobrze spisujący się w rewanżach lider. Nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw, a Arc Consulting wyszło szybko na prowadzenie za sprawą Łukasza Różyckiego. Wprawdzie cios ten zripostował Tomasz Rozum, jednak po przerwie swoje zrobili Konrad Duda i Jakub Biernacik, a spora przewaga wydawała się prowadzić do pewnego triumfu. W końcówce do głosu doszli „Pomarańczowi”, a do strzeleckiego kajetu wpisali się Eryk Dorywalski i Bartłomiej Rusin, a podział punktów stał się faktem!
Herbalife – PGE Energia Ciepła 3:10
Faworyt zrobił swoje
Prawdziwy strzelecki festiwal urządzili sobie gracze PGE Energia Ciepła. „Granatowi” w pełni panowali nad boiskowymi wydarzeniami i skrupulatnie powiększali zbudowaną przewagę. Prym w ofensywnych poczynaniach wiódł duet Maksymilian Prącik i Paweł Figacz, który skompletował po hattricku. Wtórowali im strzelec dwóch goli Kacper Nowakowski i dobrze dysponowany Sebastian Warszawa. Wszystko to sprawia, że Grzegorz Syjud i spółka dopisują pełną pulę i za sprawą potknięcia Panattoni robią milowy krok w stronę brązowego medalu.